Prawo aborcyjne w Indiach

Prawo aborcyjne w Indiach

W Indiach istnieje coś o nazywie selektywna aborcja. W wielu częściach Indii, ludzie wolą chłopców niż dziewczynki. Wynika to z faktu, że rodzice muszą kupować biżuterię i zaoszczędzić dużo pieniędzy, aby znaleźć obiecującego męża dla swojej córki. W przypadku chłopców nie ma takich kłopotów. Na wsiach kobiety celowo powodowały poronienia, gdy dowiedziały się że to dziewczynka. Aby uniknąć aborcji selektywnej ze względu na płeć, rząd miał ścisłą kontrolę nad wszelkiego rodzaju aborcją, z wyjątkiem sytuacji gdy spowodowało poważne zagrożenie dla życia matki. Rząd utworzył komisję do przeglądu ustawy o aborcji. Tym samym zreformowali regułę w 1971 r., dając kobiet prawo do aborcji. (ale pod pewnymi ścisłymi wytycznymi)

Ustawa z 1971 r. stwierdza, że ​​aborcja jest legalna tylko do dwudziestu tygodni ciąży i tylko w pewnych sytuacjach i okolicznościach. To znaczy –

1)kontynuacja ciąży wiązałaby się z ryzykiem dla życia matki, lub poważnego uszczerbku na zdrowiu fizycznym lub psychicznym, lub

2) istnieje poważne ryzyko że gdyby urodziło się dziecko, byłoby to upośledzone lub dziecko cierpiałoby na zaburzenia fizyczne i psychiczne. Jeśli kobieta została zgwałcona, wówczas prawo hinduskie (akt MTP) zezwala na przerwanie ciąży.

Piszę ten post, oczywiście z myślą o nowo proponowanej ustawy o aborcji w Polsce.

Jak widzę nowo proponowaną ustawę aborcyjną w Polsce?

W Polsce istnieje mieszaną opinie na temat przerwania ciąży, jeśli dziecko miał urodzić się z gwałtu. Polska jako kraj katolicki ma bardzo surowe przepisy dotyczące aborcji. Przeważnie kobiety które chcą dokonać aborcji, udają się do Czech lub Słowacji aby przerwać ciążę, ponieważ w tych krajach procedura jest zbyt bezproblemowa niż w Polsce.

Nowe prawo aborcyjne(jeśli miałby wejść w efekcie) w Polsce zezwala na aborcję tylko wtedy, gdy stanowiłoby to wyraźne zagrożenie dla życia matki. We wszystkich innych przypadkach, niezależnie od tego czy jest to gwałt, czy dziecko rodzące się jako upośledzone psychicznie/fizycznie, aborcja może skutkować 5 letnim wyrokiem pozbawienia wolności dla kobiety, która go dokona.. Prawo to odzwierciedla katolickie oblicze Polski niż cokolwiek innego. ”Czy Jezus chciałby, abyś przerwał życie swojego dziecka podczas ciąży? Nie! Jak więc taki katolicki kraj jak Polska może pozwolić aborcję? Jakimi jesteśmy chrześcijanami?”

Czarny Piątek

Myślę że większość Hinduskich kobiet stanęliby obok polskich kobiet, które obecnie walczą o swoje prawa do aborcji w miastach przez całą Polskę. Jeśli kontynuowanie ciąży może wiązać się z ryzykiem dla życia matki lub spowodować u niej(albo u dziecka) psychiczne / fizyczne obrażenia, ma ona wszelkie prawo do przerwania ciąży. To samo dotyczy prawa kobiet do przerwania ciąży, jeśli padła ofiarą gwałtu. Jak matka może spojrzeć na swoje dziecko i ciągle przypominać o tym, że padła ofiarą niekonsensualnego seksu i ma przeżyć traumę z tego powodu?

W pewnym sensie uważam, że rząd w Polsce przypomina Indie, przed 1971 rokiem. My Hindusi może nie jesteśmy tak rozwinięty jak Polska, jeśli chodzi o równe prawa mężczyzn i kobiet, i możemy mieć ogromne problemy takie jak ubóstwo i nielegalne masową aborcje dziewczynki na wsiach. Ale przynajmniej nasz rząd zezwala na legalną aborcję pod pewnymi warunkami. Jest sprawiedliwy i wspiera prawo kobiet do przerwania ciąży.

Sądzę, że polski rząd powinien traktować to jako przypadek obrony praw kobiet, a nie jako sprawy religijne. Mam szczerą nadzieję, że nowe prawo nie zostanie uchwalone. Trudno wyobrazić sobie kraj w środku Europy, sięgający czasów epoki kamienia łupanego, gdzie wszystkie inne kraje wokół nas myślą przyszłościowo i umożliwiają legalną aborcję tam, gdzie jest to koniecznie potrzebne i uzasadnione.

2 komentarze

  1. Aleksandra

    08/06/2018 at 18:13

    A czy dziecko nie ma prawa zyc? Tyle sie mowi o obronie praw kobiet, a gdzie podstawowe prawa dziecka? Jak mozna w XXI wieku pozwolic na to, zeby zabic wlasne dziecko? To jest dopiero cofanie sie, ale do poziomu zwierzat

    1. Hindus w Polsce

      11/06/2018 at 13:42

      Dzień dobry. Dziecko ma prawo żyć, ale za kosztem życie matki? Jak pani uważa, kto ma pierwszeństwo?

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Follow

Get the latest posts delivered to your mailbox:

%d bloggers like this: